Żubry... satelitarne
Ćwierć wieku temu prof. Ryszard Graczyk z Akademii Rolniczej w Poznaniu zaczął budować żubrze stado w okolicach Mirosławca. Do okolicznych lasów wypuścił 4 byki i 4 krowy. Ich potomstwo tworzy dziś liczącą 36 sztuk populację, która najprawdopodobniej powiększy się jeszcze w tym roku o 4-5 małych cielaczków. Stado zatem rośnie w siłę, ale...
Ale jest problem, bo stanowi ono bardzo bliską rodzinę, a rozmnaża się we własnym gronie. Oznacza to jego słabość genetyczną i mniejszą odporność na różnego rodzaju dolegliwości. Co zrobić, by tę słabość pokonać? Metoda jest tylko jedna. Fachowcy nazywają ją „dolewką krwi”. Stado żyjące w okolicach Mirosławca zostało wzmocnione kilka lat temu 8 nowymi sztukami. Zostało ich jednak tylko 7, bo w ubiegłym roku jeden z byków zginął pod Gryficami, uderzony przez tira. [...]
Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze przygotowało projekt, dotyczący tworzenia nowych żubrzych stad, nazywanych przez fachowców stadami satelitarnymi. Ten niezwykle ciekawy projekt, który powinien znacznie wzmocnić zachodniopomorską populację tych potężnych zwierząt, sfinansuje Ekofundusz. [...]
Żubrzy projekt będzie realizowany do 2010 roku, a koordynować go będą w imieniu ZTP Maciej i Magda Traczowie, którzy pracowali już przy poprzednim projekcie, którego celem była „dolewką krwi”. Doświadczenia im zatem nie brakuje. Wiadomo już, że jedno ze stad utworzą żubry z Puszczy Białowieskiej, drugie zaś wyselekcjonowane zostanie ze stada żyjącego w okolicach Pszczyny. Zwierzęta z różnych stad wzmocnią genetycznie zachodniopomorską populację żubra. Populację, która powoli, acz systematycznie, rośnie w siłę.
Marek Osajda
Źródło: Kurier Szczeciński, 2007.06.27

