gazeta.pl: Leśnicy ostrzegają przed wchodzeniem do lasów; okiść zagraża ludziom
Zakaz wstępu do lasu został wprowadzony w Nadleśnictwie Jędrzejów (RDLP w Radomiu), a także w Nadleśnictwie Miechów (RDLP w Krakowie), gdzie okiść uszkodziła 11 tys. ha lasów. Sytuacja jest poważna nie tylko w woj. świętokrzyskim i małopolskim.
Z gałęzi, tuż nad leśnymi ścieżkami, zwisają nierzadko potężne masy śniegu i lodu. W każdej chwili mogą one zwalić się wraz z ciężarem drewna wprost na spacerowiczów. Wiele leśnych dróg jest nieprzejezdnych. Dlatego leśnicy apelują o ostrożność, a w miejscach najbardziej niebezpiecznych zakazują wstępu do lasu. Oczywiście tymczasowo.
Rzecznik Lasów Państwowych Anna Malinowska informuje, że nawet dla doświadczonych leśników i pracowników usuwających szkody wejście do lasu jest teraz utrudnione. Dlatego szczegółowe dane o rozmiarach okiści i szacunki strat w lasach udostępnione będą za kilka dni.
O skutkach zjawiska w Małopolsce mówi Zdzisława Kot-Malinowska z RDLP w Krakowie: – Duże zniszczenia występują w leśnictwach: Skała, Chrusty, Sosnówka, nieco mniejsze w lasach Proszowic i Goszczy. Najbardziej ucierpiały sosny i brzozy. Ogromne straty są w młodnikach, szczególnie dębowych.
Źródło: gazeta.pl, 15.01.2010 r.
Opracowanie: Magdalena Frankiewicz-Piórek

