Dziennik: Spłonęło sześć hektarów lasów i łąk
24 czerwca pod Otwockiem wybuchł jeden z największych w tym roku pożarów lasu. W sumie spłonęło 6 ha lasów i łąk, a strażacy i leśnicy walczyli z żywiołem ponad cztery godziny. Apelują oni do mieszkańców Mazowsza o respektowanie zakazów wstępu do lasu.
Jak podaje „Dziennik” z 25 czerwca 2008 r., pożar wybuchł w miejscowości Sobienie Biskupie i bardzo szybko się rozprzestrzenił na okoliczne lasy i łąki. Został zauważony dzięki monitoringowi stosowanemu przez leśników. Do jego gaszenia straż pożarna, oprócz standardowego sprzętu, musiała użyć także dwóch samolotów Dromader oraz samochodu cysterny o pojemności 25 tys. litrów. Przez cztery godziny spłonęło 6 ha lasu i łąk, ale dogaszanie poszycia leśnego trwało jeszcze kilka godzin. Nie ustalono, co było przyczyną pożaru.
Od 19 maja na Mazowszu panuje susza i od tego czasu strażacy zanotowali już około 600 pożarów. Większość z nich wybuchła z winy człowieka. Wilgotność ściółki w podwarszawskich lasach spadła poniżej 10 proc., stąd w wielu miejscach można napotkać tablice informacyjne na temat wysokiego stopnia zagrożenia pożarowego a tam, gdzie wilgotność ta spadła poniżej 5 proc., wręcz zakazy wstępu do lasu. O ich respektowanie apelują zarówno strażacy, jak i leśnicy.
Opracowała Katarzyna Bielawska

