Narzędzia osobiste
Jesteś w: Start Media Prasa leśna „Głos Lasu” Archiwum 2008 Głos Lasu 08/2008 Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody

Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody

przez Katarzyna Bielawska Ostatnio zmodyfikowane 2008-09-02 10:37

O sieci obszarów chronionych na terenach Lasów Państwowych i nowej ustawie o ochronie przyrody z Januszem Zaleskim – wiceministrem do spraw leśnictwa w Ministerstwie Środowiska rozmawia Ewa Kwiecień.

Polska, stając się członkiem Unii Europejskiej, zobowiązała się do utworzenia na swoim terenie sieci obszarów chronionych Natura 2000. Zasady tworzenia i funkcjonowania sieci Natura 2000 określone są w ustawie o ochronie przyrody z 2004 roku. Obecnie trwają prace nad nowelizacją tej ustawy, zwłaszcza pod kątem sposobów postępowania na wyznaczonych już obszarach naturowych. Najważniejszym wyzwaniem, związanym z siecią Natura 2000, jest wdrożenie skutecznej ochrony poszczególnych obszarów. Będzie to wymagało aktywnej współpracy pomiędzy właścicielami terenu, przedstawicielami samorządów, przyrodnikami, a także reprezentantami innych grup interesów.

– W jaki sposób kwestia sieci Natura 2000 na terenach Lasów Państwowych znajduje odzwierciedlenie w nowej ustawie o ochronie przyrody, bo przecież aż czterdzieści pięć procent obszarów wchodzących w tę sieć leży w Lasach Państwowych?
– Sieć Natura 2000, która jest obecnie kształtowana, pozostaje oczywiście w gestii Głównego Konserwatora Przyrody, który ściśle współpracuje w tym zakresie z Lasami Państwowymi. Przypomnę, że w 2006 i 2007 roku Lasy Państwowe, korzystając ze swojego potencjału, możliwości organizacyjnych, ludzkich, instytucjonalnych i innych, przeprowadziły inwentaryzację przyrodniczą. Dzięki temu stało się możliwe określenie najcenniejszych siedlisk, miejsc występowania gatunków znajdujących się na listach w załącznikach do dyrektyw: Ptasiej i Siedliskowej. Efekty tej pracy stanowią doskonały przykład świadczący o tym, że Lasy Państwowe nie zajmują się jedynie produkcją drewna.

Coraz częściej i w coraz większym stopniu wypełniają najrozmaitsze funkcje, w tym związane z ochroną przyrody i jak najszerzej pojętą edukacją społeczeństwa. Chcielibyśmy, żeby wyniki tej pracy znalazły odbicie w nowopowstającej ustawie o ochronie przyrody, która ma regulować zasady zarządzania, ochrony, ogólnie rzecz biorąc – zasady gospodarowania na obszarach Natura 2000. W tej kwestii zależy nam, aby wszystko, co będzie postanowione i dotyczące Natury 2000, było projektowane w uzgodnieniu z Lasami Państwowymi.

– Jakie to mają być uzgodnienia i czego dotyczyć?
– Przede wszystkim zależy nam, by w nowo powstającej ustawie znalazł się zapis, aby plany ochrony czy plany gospodarowania na obszarach Natura 2000 były uzgadniane ze stosownym dyrektorem regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych czy dyrektorem generalnym LP, w zależności od rodzaju tego dokumentu. Będziemy mieli bowiem do czynienia z planami zadań, które mają obowiązywać przez dziesięć lat i planami ochrony, których czas obowiązywania wyniesie do lat dwudziestu. Wychodzimy z założenia, że ten, kto zarządza na danym terenie majątkiem Skarbu Państwa, kto zarządza terenem cennym przyrodniczo, objętym obszarem Natura 2000, powinien mieć wpływ na to, co będzie się na tym terenie działo. Tym bardziej, że nadleśniczemu będzie powierzony obowiązek wykonywania działań i czynności ochronnych na obszarze Natura 2000.

Uważam też, że o ile będzie taka potrzeba i możliwości budżetowe na to pozwolą – to wówczas Lasy Państwowe mogłyby brać udział w sporządzaniu planów zadań oraz planów ochrony. Któż bowiem lepiej od leśników zna się na ochronie tych obszarów, które przecież dzięki właśnie prawidłowej gospodarce leśnej mogły zostać zakwalifikowane do obszarów Natura 2000... To są dwa główne postulaty, życzenia, które chciałbym, aby znalazły się w nowej ustawie o ochronie przyrody. Sądzę, że proponowane rozwiązania z jednej strony umożliwią leśnikom wpływanie na to, co dzieje się na obszarach naturowych, a z drugiej – zagwarantują tym obszarom jak najlepszą ochronę.

– Co w takim razie stanie się z planami urządzenia lasu?
– Byłoby dobrze, gdyby plany urządzenia lasu, po odpowiedniej korekcie, mogły przynajmniej stać się planami zadań na okres dziesięciu lat. Wówczas, przy mniejszych kosztach, osiągnęlibyśmy sytuację, w której większość, albo nawet wszystkie obszary Natura 2000 miałyby opracowane zadania ochronne.

Przypomnę, że dziś żaden z parków narodowych nie ma określonych planów ochrony; podobnie zdecydowana większość rezerwatów też jest ich pozbawiona, przede wszystkim z przyczyn finansowych. Natomiast Lasy Państwowe byłoby stać na to, żeby zmienić plany urządzenia. Zmiana taka, w postaci aneksów, pozwoliłaby uznać je za plany zadań na obszarach naturowych. Wówczas mielibyśmy otwartą furtkę do dalszych działań ochronnych i zarządzania tym obszarem. Jest to również jeden z postulatów, któremu mam nadzieję, Główny Konserwator Przyrody też jest przychylny.

– Z planami urządzenia lasu wiąże się jeszcze sprawa poddawania tych planów ocenie oddziaływania na środowisko. Czy już coś na ten temat wiadomo?
– Jest to kwestią sporu pomiędzy Komisją Europejską a Ministerstwem Środowiska i sprawa do dzisiaj jest nierozstrzygnięta. Trudno jest powiedzieć jak dalej się potoczy. Być może będzie tak, że plany urządzenia lasu, które dotyczą obszarów Natura 2000, będą musiały być poddane takiej ocenie. Gdybyśmy jednak przyjęli, że w planach urządzenia lasu będą zapisy dotyczące planów ochrony obszarów Natura 2000, wówczas ocena ta nie byłaby potrzebna. I miejmy nadzieję, że tak się właśnie stanie.

– Dziękuję za rozmowę.

Zobacz cały spis treści sierpniowego numeru „Głosu Lasu”