Narzędzia osobiste
Jesteś w: Start Media Prasa leśna „Głos Lasu” Archiwum 2008 Głos Lasu 09/2008 Nadszedł czas na zdecydowane działanie

Nadszedł czas na zdecydowane działanie

przez Katarzyna Bielawska Ostatnio zmodyfikowane 2008-10-03 09:09

Na temat sytuacji w Lasach Państwowych z Januszem Zaleskim, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Środowiska odpowiedzialnym za leśnictwo rozmawia Ewa Kwiecień.

– Ostatnio coraz częściej słyszy się w mediach głosy krytyki pod adresem Lasów Państwowych. Również w środowisku leśników coraz więcej osób uważa, że wizerunek Lasów Państwowych nie jest dobry. Opiniom tym towarzyszy obawa przed przysłanianiem tego, co jest dobrego w działaniach PGL LP. Sytuacja wymaga więc wyjaśnienia. Czy możemy zatem nazwać obszary konfliktowe oraz środowiska, które mają do Lasów Państwowych najwięcej uwag?

– Przedstawiciele przemysłu drzewnego od dawna wyrażają niezadowolenie z traktowania przez Lasy Państwowe swoich klientów, zarzucając stosowanie praktyk monopolistycznych. Komisja Leśno-Drzewna odbierana jest przez drzewiarzy jako ciało fasadowe, reprezentujące jedynie interesy Lasów Państwowych. Dlatego drzewiarze domagają się udziału również innych resortów w kształtowaniu zasad sprzedaży drewna i jego dystrybucji. Poza tym, tradycyjnie już działania leśników na terenach objętych lub przewidywanych do objęcia jakąś formą ochrony przyrody krytykują środowiska aktywne w dziedzinie ochrony przyrody. Stałym elementem tej krytyki jest gospodarka leśna w Puszczy Białowieskiej. Z kolei również urzędy i instytucje państwowe, zajmujące się kontrolą wykorzystania majątku Skarbu Państwa, zgłaszają zastrzeżenia co do jasności i przejrzystości procedur stosowanych przez Lasy Państwowe. Dotyczy to zwłaszcza gospodarowania nieruchomościami, szczególnie zamian gruntów i sprzedaży lokali. Ponadto źle odbierany przez opinię publiczną jest kamuflowany, ale mimo to widoczny, udział struktur Lasów Państwowych w kampaniach wyborczych i zaangażowanie ich wysokich rangą przedstawicieli we wspieranie różnych opcji politycznych.

– Głośną i najbardziej smutną sprawą ostatnich dni jest sprzedaż drewna po zaniżonej cenie w białostockiej regionalnej dyrekcji LP oraz związane z tym aresztowania i postępowania prokuratorskie. Sprawa jest w toku, zatrzymano kolejne osoby...

– Postępowanie prowadzone przez prokuraturę w sprawie sprzedaży drewna w systemie „eksperckim”, polegającym na przydziale surowca drzewnego bez przetargu, położyło się cieniem na wizerunku Lasów Państwowych oraz wzmogło dyskusję nad zasadami funkcjonowania i nadzorowania tej instytucji. Do tego atmosferę niezadowolenia z obecnego stanu rzeczy pogłębia nadchodzące osłabienie wzrostu gospodarczego, które będzie odczuwalne
w postaci spadku dochodów Lasów Państwowych. W tej sytuacji konieczne jest dokonanie zmian usprawniających funkcjonowanie Lasów Państwowych, poddanie ich społecznej oraz rządowej kontroli w znacznie większym niż dotychczas stopniu.

– W jaki sposób te zmiany mają się dokonać?
– Niezbędne rozwiązania powinny znaleźć miejsce w nowelizacji ustawy o lasach. W znowelizowanej ustawie należy precyzyjnie określić np. zasady wydatkowania środków funduszu leśnego, gospodarki nieruchomościami, powoływania na stanowiska kierownicze i nadzoru nad działalnością Lasów Państwowych. Ważną rolę powinna odgrywać Rada Leśnictwa, obdarzona szerokimi kompetencjami, składająca się z przedstawicieliministerstw, a także  związków zawodowych, organizacji pozarządowych oraz reprezentantów nauki. Rada zatwierdzałaby i rozliczała wykonanie planów finansowych Lasów Państwowych, decydowała o głównych kierunkach rozwoju i ważniejszych inwestycjach. Ponadto – przedstawiała ministrowi kandydata na stanowisko dyrektora generalnego i opiniowała kandydatów na stanowiska dyrektorów regionalnych. W ten sposób zapewniony zostanie skuteczniejszy nadzór ministra i wpływ społeczeństwa na zarządzanie Lasami Państwowymi. Wprowadzenie tych zmian wymaga oczywiście czasu, ale już nad konkretyzacją propozycji, które wpłynęły od wszystkich zainteresowanych leśnictwem środowisk, pracuje specjalny zespół powołany przez ministra środowiska.

– Proces legislacyjny trwa długo, a sprawa chociażby jak ta, dotycząca sprzedaży drewna w tzw. systemie eksperckim, wymaga już dzisiaj ze strony Lasów Państwowych jakiejś reakcji, próby wyjaśnienia...

– Postępowanie we wspomnianej sprawie prowadzi prokuratura i do niej należy wyjaśnienie wszelkich jej aspektów. Niezależnie jednak od przebiegu śledztwa zwróciłem się do dyrektora generalnego Lasów Państwowych o analizę mechanizmów, które doprowadziły do wykreowania sprzedaży drewna w tzw. trybie eksperckim. Jeżeli w toku postępowania okaże się, że prawo zostało złamane lub uległo daleko posuniętej „falandyzacji”, należy odpowiedzialnych za to ujawnić i wyciągnąć surowe konsekwencje. Powinno to dotyczyć zarówno bezpośrednich decydentów, jak i tych, którzy mając na nich wpływ podsuwali i forsowali błędne decyzje. Tego faktu nie można i nie wolno zbyć milczeniem oraz pozostawić bez dogłębnego wyjaśnienia.

Domagam się tego w imieniu ministra sprawującego nadzór nad polskim leśnictwem, ale jest to też żądanie społeczne, artykułowane przez media, posłów, zwykłych ludzi, którym należy się wyjaśnienie, co naprawdę działo się ze sprzedażą drewna i kto za ten stan ponosi odpowiedzialność. Dzisiaj jest czas na ujawnienie prawdy i wyciągnięcie konsekwencji, po to, by w przyszłości uniknąć podobnych problemów. Oczekuję od dyrektora  generalnego Lasów Państwowych gruntownej analizy, odważnych wniosków i zdecydowanego działania. Tylko w ten sposób można reagować na krytykę. Udawanie, że nic się nie stało nie służy dobrze wizerunkowi polskich leśników. Wierzę, że działania, jakie już podjął dyrektor generalny Lasów Państwowych, będą mogły ten wizerunek naprawić.

– Dziękuję za rozmowę.

Warszawa, 7 sierpnia 2008 roku

Zobacz cały spis treści wrześniowego numeru „Głosu Lasu”