Narzędzia osobiste
Jesteś w: Start Media Prasa leśna „Głos Lasu” Archiwum 2008 Głos Lasu 06/2008 Druga strona medalu

Druga strona medalu

przez Katarzyna Bielawska Ostatnio zmodyfikowane 2008-07-30 10:13

Z raportu o działalności edukacyjnej w Lasach Państwowych w 2006 roku dowiadujemy się, że kilka tysięcy leśników włącza się w działania edukacyjne. Prędzej, czy później musi jednak pojawić się pytanie o jakość edukacji leśnej i co się z tym ściśle wiąże – o jej efektywność.

[…] Nie jest łatwo zmierzyć jakość jakiejkolwiek edukacji, a co dopiero nieformalnej edukacji leśnej. W szkolnictwie przyjęło się stawiać oceny za wiedzę i umiejętności, a nawet za zachowanie. Szkoła średnia kończy się maturą, której można nie zdać, więc lepiej zawczasu się uczyć. Na wyższych uczelniach obowiązują sesje egzaminacyjne, pisanie, a później obrona prac dyplomowych i magisterskich, przy czym też trzeba się trochę natrudzić.

Z całą pewnością żaden z tych sposobów na sprawdzenie wiedzy i umiejętności nie znajdzie zastosowania w edukacji leśnej społeczeństwa. Tymczasem, dopóki lasy są na co dzień zaśmiecane, świadomie podpalane, a wiedza o racjonalnych podstawach działalności gospodarczej i ochronnej leśników w społeczeństwie znikoma, trudno być zadowolonym z efektów  dotychczasowej działalności edukacyjnej i na pewno jest to już wystarczający powód, by szukać systemowych rozwiązań na poprawienie jej skuteczności. […]

Ważnym, czy nawet fundamentalnym elementem systemowego podejścia do edukacji leśnej społeczeństwa powinny być kwalifikacje pedagogiczne edukatorów. Generalnie, leśnicy takowych nie posiadają, z wyjątkiem tych nielicznych, którzy w trakcie studiów dodatkowo zaliczyli pedagogikę i jeszcze mniej licznych, którzy w swojej dotychczasowej karierze zawodowej zdążyli być nauczycielami. […]

Zanim jednak dojdzie do przygotowania i wdrożenia nowych programów formalnego kształcenia leśników w polskich szkołach zawodowych oraz zanim pojawią się pierwsi absolwenci leśnictwa z uprawnieniami pedagogicznymi, konieczne jest upowszechnienie kursów pedagogicznych dla pracowników nadleśnictw. […]

Dla kierownika jednostki – nadleśnictwa czy regionalnej dyrekcji LP – ważne są najpierw te sfery działalności, które podlegają okresowej ocenie. Warto pilnować spraw, które mają zasadnicze znaczenie w ocenie pracy kierownika i podległej mu załogi. Czy edukacja leśna społeczeństwa realizowana przez pracowników nadleśnictwa ma dzisiaj znaczenie w ocenie całokształtu jego funkcjonowania? Można krótko odpowiedzieć, że na razie nie ma. W sformułowaniu „na razie” ukryte jest oczekiwanie, że już wkrótce to się zmieni. Trwają bowiem rozmowy oraz poszukiwania obiektywnej i wymiernej metody takiej oceny. […]

Aby uczynić zadość tym, którzy zadania edukacyjne traktują poważnie, nawet jeśli jest to kilka spotkań edukacyjnych w roku, w karcie oceny nadleśnictwa powinna znaleźć się osobna ocena dotycząca tej dziedziny działalności. […]

Mimo iż działalność edukacyjna na dobre zagościła w nadleśnictwach, to jeszcze brakuje kilku elementów ważnych w sprawnym funkcjonowaniu tej wciąż świeżej aktywności zawodowej leśników. Poza elementami, o których wspomniano wcześniej, tzn. nabywaniem uprawnień pedagogicznych przez przynajmniej część pracowników nadleśnictwa, oceną działalności edukacyjnej jednostki w kontrolach kompleksowych, potrzebne jest określenie ścieżki awansu zawodowego leśników, którzy odnajdą się w Lasach Państwowych jako edukatorzy. […]

Przyjmując dość karkołomne założenie, że wszyscy kierownicy jednostek Lasów Państwowych doceniają już i popierają działalność edukacyjną swoich podwładnych, warto zwrócić uwagę na potencjalnie kluczową rolę koordynatora edukacji leśnej, który w praktyce funkcjonuje na szczeblu każdej regionalnej dyrekcji LP. Od jego kompetencji, aktywności, umiejętności zależy nie tylko wewnętrzny przepływ informacji, ale również ranga i efektywność organizowanych na terenie danej RDLP działań edukacyjnych. […]

Jaka edukacja leśna jest – każdy widzi. Sympatia społeczna dla tej bogatej i różnorodnej oferty Lasów Państwowych jest powszechnie znana i na pewno, mając na uwadze również wydatki, w końcowym rozrachunku się opłaca. Jedna strona medalu ukazana w formie statystki wielkich liczb, zamieszczanych w dorocznym raporcie, jest efektowna i pełna blasku. Pozostaje jeszcze ta druga strona (kompetencje, umiejętności, systemowe rozwiązania), wymagająca doszlifowania. Jeżeli to się uda, naprawdę będzie się czym pochwalić.

Tadeusz Chrzanowski

Więcej na łamach czerwcowego „Głosu Lasu”

Zobacz cały spis treści czerwcowego numeru „Głosu Lasu”