Narzędzia osobiste
Jesteś w: Start Media Prasa leśna „Głos Lasu” Archiwum 2006 Głos Lasu 3/2006

Głos Lasu 3/2006

przez Artur Rutkowski Ostatnio zmodyfikowane 2006-06-21 10:33

 

 

CEL Nadleśnictwa Celestynów

Leśny Kompleks Promocyjny „Lasy Warszawskie” został powołany w kwietniu ubiegłego roku, jako dziewiętnasty z kolei tego typu obszar funkcjonalny w Lasach Państwowych. Należące do RDLP Warszawa Nadleśnictwa: Chojnów, Drewnica, Jabłonna i Celestynów, wchodzące w jego skład tworzą, łącznie z Kampinoskim Parkiem Narodowym, zielony pierścień wokół stolicy.

Nadleśnictwo Celestynów, chociaż jest spośród wymienionych najmniejsze, zostało uznane za wiodące w nowym LKP. Jego siedem leśnictw zajmuje łączną powierzchnię ponad 8,9 tys. hektarów. Nadleśnictwo sprawuje również nadzór nad 10 tys. hektarów lasów prywatnych. W ponad 90 proc. drzewostanów (większość z nich zaliczona jest do lasów ochronnych) dominuje sosna. Jest tu siedem rezerwatów, dwa obszary chronionego krajobrazu i ponad 90 hektarów użytków ekologicznych. Na terenie nadleśnictwa znajduje się Mazowiecki Park Krajobrazowy. Nadleśnictwo Celestynów głównie leży na wydmach. - Tam, gdzie siedlisko na to pozwala, prowadzimy rębnie częściowe, jest to jednak niewielki obszar, w całym nadleśnictwie 80-100 ha w dziesięcioleciu - stwierdza nadleśniczy Stanisław Rojek. Przy opracowywaniu kolejnego planu, który zacznie obowiązywać w 2009 roku, z pewnością zostaną uwzględnione nowe propozycje i metody zagospodarowania. Jest tu jednak niewiele miejsca na wprowadzanie innowacji gospodarczych, chyba, że w samym wykonawstwie prac.

Wspólne problemy czterech nadleśnictw LKP „Lasy Warszawskie”, to według nadleśniczego Rojka wkraczanie zabudowy do lasu, pożary oraz śmieci. Sprawę zabudowy uregulował zatwierdzony niedawno plan ochrony MPK, który będzie obowiązywał przez najbliższe 20 lat. Notoryczne zaśmiecanie oraz pożary, powodowane głównie przez ludzi, nadal jednak wymagają aktywności służb nadleśnictwa, w tym działań z zakresu edukacji leśnej. I tu odkrywamy cechę wyróżniającą Nadleśnictwo Celestynów - jest to brak dostatecznej infrastruktury edukacyjnej.

- My w ramach edukacji oprowadzamy dzieci i młodzież po ścieżce „Lasy Celestynowskie” i organizujemy zajęcia i pogadanki w sali, w siedzibie nadleśnictwa - mówi Robert Belina, specjalista w dziale technicznym, zajmujący się m.in. sprawami edukacji. - U nas edukacja polega na tym, że oprowadzamy dzieci po ścieżce „Lasy Celestynowskie” i organizujemy zajęcia w sali w siedzibie nadleśnictwa. Przyjeżdżają głównie uczniowie szkół podstawowych. W ubiegłym roku współpracowaliśmy z 50. szkołami, a w zajęciach edukacyjnych wzięło udział ponad 2,5 tys. osób - dodaje.

Ta sytuacja ma się jednak zmienić, gdyż w Celestynowie powstaje Centrum Edukacji Leśnej (w skrócie CEL). I z tego właśnie powodu nadleśnictwo określane jest mianem wiodącego w LKP. - Myślę, że zadecydowały o tym głównie nasze chęci i determinacja w staraniach, a także największe zaległości w tym względzie w porównaniu z sąsiadami - mówi Sławomir Fiedukowicz, zastępca nadleśniczego. - Nad pomysłem i jego realizacją - kontynuuje - pracujemy od ponad półtora roku. Są to spotkania z dziesiątkami ludzi, których trzeba przekonywać, że warto, że bliskość Warszawy narzuca wręcz pewne obowiązki. Sama liczba potencjalnych odwiedzających jest bardzo przekonująca i trafia do wszystkich. Natomiast niekoniecznie trafia to, że nadleśnictwo, takie jak Celestynów, znajdujące się w obrębie dużej aglomeracji, ma zupełnie inne cele niż zarabianie pieniędzy. Naszym zadaniem jest, generalnie rzecz biorąc, utrzymanie trwałość lasu wokół miasta.

A Warszawa jest jedną z niewielu, jeżeli nie jedyną stolicą europejską, która leży właściwie w lesie. Niesie to ze sobą niestety również konsekwencje finansowe. - W warunkach wolnego rynku domaganie się, aby nadleśnictwo było utrzymywane z funduszu leśnego budzi opór i to nie tylko wśród zwykłych ludzi, ale już nawet u samych leśników, którzy, powiedzmy w olsztyńskim, pozyskują po 140-150 tysięcy m sześc. drewna i złoszczą się, że my od nich pieniądze wyciągamy. A wyciągamy, bo u nas całe pozyskanie to 18 tysięcy m sześc. rocznie. Ale z kolei wydaje mi się, że oddajemy to potem, bo przecież Lasy Państwowe są głównie postrzegane przez te lasy podwarszawskie, przez to, co tu się dzieje i jak to wygląda - twierdzi Sławomir Fiedukowicz.

Inspiracje i przygotowania

Zastępca nadleśniczego bezpośrednio nadzoruje prace związane z powstawaniem Centrum. W ubiegłym roku odwiedzał leśne kompleksy promocyjne z zamiarem zebrania materiałów i zapoznania się z wykorzystywanymi i sprawdzonymi metodami leśnej edukacji. Również inni pracownicy zdobywali wiedzę w tym zakresie, uczestnicząc w szkoleniach wewnętrznych i szukając wzorców szerzej, poza Lasami. Wizyta w Muzeum Powstania Warszawskiego służyła na przykład zapoznaniu się z nowymi rozwiązaniami technicznymi, sposobem aranżacji wnętrz i wykorzystaniem multimediów. Inspiracją dla leśników z Celestynowa stały się również strony internetowe, a wśród nich witryna ośrodka w Stuttgarcie, stolicy Badenii-Wirtembergii (Niemcy), gdzie istnieje nowoczesny obiekt edukacyjny - z ekspozycją pokazująca przyrodę we wnętrzu „wchodzącym w las” (ściany i część dachu budynku są oszklone). Z poszukiwań tych zrodziła się koncepcja architektoniczna przyszłego Centrum, powstawały pomysły na elementy wyposażenia i aranżację wnętrz. W wypadku bryły budynku przyjęto wstępne założenie powiązania nowoczesności z tradycją leśną i miejscową architekturą - kołbielską oraz „świdermajerowską”. Jako podstawę ekspozycji przyrodniczej przyjęto możliwie duże wykorzystanie multimediów. Założono, że ma to być prezentacja otwarta do widza, połączona z projekcją filmów, slajdów, odtwarzaniem nagrań dźwiękowych. W związku z tym, że Lasy Państwowe w Polsce są instytucją specyficzną, niemającą odzwierciedlenia w Europie, konieczne było wypracowanie oryginalnych rozwiązań.

W 2005 roku wydano 375 tys. zł. Ze środków tych wykonano też drogę dojazdową do szkółki, gdzie ma powstać CEL, parking dla autokarów, ogrodzono i uporządkowano teren. Zakupione zostały materiały promocyjne i edukacyjne - m.in. komputer, kiosk multimedialny, rzutnik, telewizor, książki, pomoce edukacyjne. Część pieniędzy poszła na istniejącą salę edukacyjną. Ale co najistotniejsze, ze środków tych przygotowano projekty: budynków, zagospodarowania terenu oraz aranżacji wnętrza części konferencyjnej Centrum.

Projekty i plany

Złożoność zlecenia wymagała pracy zespołu architektów różnych specjalności. Główny budynek, parterowy, będzie składał się z dwóch części. Jedną jest część ekspozycyjna o powierzchni 216 m kw. - z dwóch stron ograniczona ścianami, z dwóch pozostałych natomiast obudowana szkłem i „wchodząca” w drzewostan w taki sposób, że zwiedzający znajdujący się w środku budynku nie mają przed sobą ściany, lecz otwartą przestrzeń lasu. Druga część, o powierzchni około 350 m kw., jest częścią konferencyjno-biurową, gdzie oprócz sali mogącej pomieścić 70 osób, która zresztą może być podzielona ruchomą ścianą na dwa mniejsze wnętrza (wtedy jedno z nich zamienia się w laboratorium do ćwiczeń edukacyjnych), jest duży hol oraz biuro, niewielkie pomieszczenia magazynowe, serwerownia (gdyż cały budynek będzie sterowany za pomocą komputerów) i nieduży pokój gościnny. Obie części spina niewielki łącznik. Całość będzie miała powierzchnię około 580 m kw. i kubaturę 2644 m kw. Wysokość będzie zróżnicowana - od 5 do 6,5 metra.

- Poszliśmy w kierunku rozwiązań nowoczesnych - mówi Sławomir Fiedukowicz - budzi to pewne wątpliwości i emocje, ale postawiliśmy na funkcjonalność budynku. Architekt odważnie zaproponował połączenie szkła i drewna w elewacji. Ściana sali konferencyjnej będzie poprzedzielana elementami pionowymi z bali i półbali drewnianych, nawiązującymi swoją formą do pni drzew. - To nie jest tak, że ktoś nagle szklaną kostkę postawił w środku lasu. Myślę, że to zupełnie przyzwoite rozwiązanie. Wiele osób oglądało projekt i nikt nie zgłaszał zastrzeżeń, co do jego formy. Mało tego, mamy już zatwierdzone na podstawie projektu warunki zabudowy, zarówno przez Mazowiecki Park Krajobrazowy i przez Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody, który musiał taką opinię wyrazić, ponieważ cała inwestycja znajduje się na terenie parku - tłumaczy Sławomir Fiedukowicz.

Aby rozpocząć prace brakuje tylko projektu wykonawczego i pozwolenia na budowę. Do końca marca jednak formalności mają zostać dopełnione i w połowie maja inwestycja ruszy. W 2006 roku Nadleśnictwu Celestynów przyznano na ten cel ze środków funduszu leśnego 1,5 mln zł. W Centrum planowane jest wykorzystanie nowoczesnych i proekologicznych technologii, takich np. jak pompa ciepła i hydrofitowa oczyszczalnia ścieków.

Ekspozycja

Na wyposażenie części wystawowej przeznaczono w br. z funduszu leśnego 150 tys. zł. - Mamy tę przestrzeń z grubsza podzieloną na części ekspozycyjne, mamy rozrysowane ścieżki i koncepcje funkcjonowania około 10 punktów zdarzeń, tak je nazwaliśmy, w których pewne sytuacje - multimedialne, związane z dźwiękiem i obrazem - inicjowane będą za pomocą pilota. W ciągu miesiąca plan aranżacji wnętrza ma być ukończony - mówi zastępca nadleśniczego.

Kierunek jest jasny i otwarty. CEL będzie uzupełniał ofertę Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Park zajmuje się bowiem edukacją ekologiczną, CEL zaś idzie w stronę edukacji leśnej.

Zagospodarowanie terenu

Niezwykle interesująco przedstawia się zagospodarowanie terenu wokół budynków CEL. Obszar około 1 hektara, który będzie należał do CEL, jest wyłączonym z produkcji terenem szkółki leśnej. Ze względu na szkółkę kontenerową w Jabłonnej, zrezygnowano z hodowania sosny. Znajdują się tutaj jedynie dąb i inne domieszkowe: lipa, bzy, kaliny, klony, zaspokajające potrzeby nadleśnictwa. Cały ogrodzony obszar, łącznie ze szkółką (1,25 ha), która też będzie wykorzystywana w celach edukacyjnych, obejmuje powierzchnię około 10 hektarów.

Część istniejących obiektów ma być zaadaptowana do obecnych celów, większość jednak powstanie jako nowa infrastruktura. Dotychczasowy zbiornik ppoż. ma być obsadzony roślinnością i przekształcony w mały staw. Okrąglaki wbite w jego dno i ławeczki tworzące wokół niego mały amfiteatr umożliwią poprowadzenie np. lekcji o środowisku wodnym. Do stawu będzie wpadał strumyk z zamkniętym obiegiem wody, wzdłuż którego również zostanie posadzona roślinność. Ma tu powstać edukacyjny labirynt obrazujący życie lasu, a także łąka kwietna, szałasy, gniazda, palisady, rodzaj placu zabaw. Na terenie CEL zostaną też ustawione drewniane rzeźby i tablice wystawowe z pracami dzieci. Co ciekawe, miejsce na ognisko ma mieć obwód taki, jak dąb Bartek, a miejsce wokół ogniska - obwód sekwoi Shermanna, czyli 11 m. W ptasim gaju zaś mają być pokazywane różne rodzaje budek lęgowych i karmników. Zostanie też rozbudowana istniejąca wiata, tzw. biesiadna, powstanie parking dla około 15-20 samochodów osobowych. Będzie studnia głębinowa i zamknięty zbiornik ppoż. Wybudowany zostanie budynek gospodarczy, droga wokół Centrum zostanie utwardzona. Powstała też koncepcja oświetlenia terenu - neony, żarówki, reflektory rzucające światło na staw i na budynek, oświetlony parking, ścieżki spacerowe. Ma być też wyremontowana gajówka Goździk.

Ścieżki edukacyjne

Oryginalną, autorską propozycją jest stworzenie w pobliżu CEL sieci ścieżek edukacyjnych. Będą one połączone ze sobą tak, że możliwe stanie się realizowanie różnych tras, zarówno pod względem tematycznym, jak i czasowym. Ze ścieżek będą mogli również korzystać turyści indywidualni bez przewodnika i wtedy mogą one funkcjonować w normalnym układzie, gdyż wyposażone będą w tablice edukacyjne.

Według Sławomira Fiedukowicza ten system ścieżek jest jeszcze w Polsce niespotykany. Ścieżka, która już istnieje to wspomniane na wstępie „Lasy Celestynowskie”. Wytyczona została już kolejna - od stacji kolejowej w Celestynowie do CEL. Nadleśnictwo, wspólnie z Towarzystwem „Chrońmy mokradła”, złożyło też wniosek do EkoFunduszu, na budowę ścieżki przez zlokalizowane w pobliżu mokradło. Oprócz ścieżek tematycznie związanych z hodowlą, ochroną i zagospodarowaniem lasu mają powstać: ścieżka dla niewidomych pokazująca, że las można odbierać również innymi zmysłami: słuchem, dotykiem, zapachem, ścieżka dla obcokrajowców - w języku angielskim oraz tzw. ścieżka pionowa (pokazująca strukturę lasu od korzeni po korony drzew). Wszystkie będą przygotowywane równolegle z budową CEL.

Kadra

Do pracy w Centrum, które będzie czynne siedem dni w tygodniu, przyjęto dwoje młodych ludzi, absolwentów Wydziału Leśnego SGGW w Warszawie. Dorota Czaplicka ukończyła studia w 2004 r. Od lutego ub.r. odbyła staż w Nadl. Celestynów, a od stycznia tego roku jest etatowym pracownikiem, mającym w zakresie obowiązków oprócz edukacji, również nasiennictwo, szkółkarstwo, zagospodarowanie turystyczne oraz ochronę przyrody i terenów wokół CEL. Piotr Michalak studia ukończył przed pięciu laty. Staż odbył w Celestynowie, następnie pracował w Mazowieckim PK, zajmując się przetargami, funduszami pomocowymi oraz edukacją. W Celestynowie będzie wykorzystywał zdobyte już doświadczenie.


Utrzymanie

Na utrzymanie LKP Nadleśnictwo Celestynów otrzymało w br. 250 tys. zł. - Bez dotacji z funduszu nie damy rady. Będzie konieczne wsparcie - mówi nadleśniczy Rojek. - Mam nadzieję. że samorządy również nam pomogą, chociażby ulgą w podatku leśnym, która nie była dotąd stosowana - dodaje.

Rozważane są też rozwiązania wspomagające - wszelkiego rodzaju pomysły na działalność komercyjną, a także wolontariat studencki (w tej sprawie są prowadzone rozmowy z Wydziałem Leśnym SGGW) i sponoring. - Pomysłów jest sporo, czas pokaże jak to się uda zrealizować - mówi zastępca nadleśniczego.

Rada naukowo-społeczna

W styczniu odbyło się w siedzibie RDLP Warszawa posiedzenie inauguracyjne liczącej 24 członków Rady Naukowo-Społecznej warszawskiego LKP. Jej przewodniczącym został prof. Jan Zajączkowski z IBL, wiceprzewodniczącym - Tomasz Atłowski, wójt Gminy Celestynów, a sekretarzem dr Maria Gozdalik z IBL. Rada zatwierdziła plany związane z Centrum Edukacji Leśnej.

Otwarcie CEL mogłoby nastąpić na przełomie sierpnia i września przyszłego roku. Zgodnie z deklaracjami, w tym roku budynek ma być doprowadzony do stanu surowego zamkniętego i jest to plan minimum.

 Tomasz Zygmont