Narzędzia osobiste
Jesteś w: Start Media Prasa leśna „Głos Lasu” Archiwum 2005 Głos Lasu 11/2005

Głos Lasu 11/2005

przez admin Ostatnio zmodyfikowane 2006-02-27 11:37

W Zimnych Dołach na terenie Nadleśnictwa Chojnów (RDLP Warszawa), w miejscu upamiętniającym martyrologię leśników Ziemi Mazowieckiej odbyła się 13 października sesja plenerowa pt.: „Zasoby przyrodnicze Polski szansą rozwoju terenów niezurbanizowanych – ocena z perspektywy rzeczywistości po wyborach parlamentarnych”. Sesję zorganizowało Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju.

Państwowe lasy wielką wartością

W spotkaniu uczestniczyli: poseł Jarosław Kaczyński – prezes Prawa i Sprawiedliwości, prof. Jan Szyszko – przewodniczący Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju, Jerzy Gosiewski – poseł PiS, Stanisław Gorczyca – poseł Platformy Obywatelskiej, Andrzej Mizgajski – wiceminister środowiska, Janusz Dawidziuk – dyrektor generalny LP, Konrad Tomaszewski – jego poprzednik na tym stanowisku, prof. Tomasz Borecki – rektor SGGW, prof. Andrzej Grzywacz – przewodniczący PAN, prof. Andrzej Klocek – dyrektor IBL. Obecni byli też dyrektorzy regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych, nadleśniczowie oraz liczna reprezentacja leśników z całej Polski. Spotkanie prowadził Sławomir Trzaskowski z czasopisma „Nowe Życie Gospodarcze”, które objęło patronat medialny nad imprezą.
Po uroczystym złożeniu kwiatów pod pomnikiem ku czci leśników mazowieckich poległych i pomordowanych w czasie II wojny światowej głos zabrali Jarosław Kaczyński i Jan Szyszko. Prezes Prawa i Sprawiedliwości nawiązał do wypowiedzi ks. Wiktora Ojrzyńskiego, kapelana mazowieckich leśników, który mówił o państwie jako pewnej wartości etycznej i o powołaniu przeszło 80 lat temu organizacji Lasów Państwowych. – Sądzę, że to zestawienie państwa i lasów, a także odwołanie się do etyki zawodu leśnika są stwierdzeniami równie ważnymi, nad którymi wypada się zastanowić – mówił Jarosław Kaczyński.
– Jeśli coś jest dzisiaj sprawą szczególnej wagi, która powinna być w końcu, po 16 latach Polski niepodległej, ostatecznie rozstrzygnięta, to sprawa moralnej jakości naszego życia publicznego, moralnej jakości naszego państwa jego rzeczywistej odnowy, a nie deklarowanej – kontynuował.
Według prezesa Prawa i Sprawiedliwości powstają pytania: Jakie są zobowiązania państwa wobec społeczeństwa i jakie są zobowiązania obywateli wobec państwa? Czy państwo to po prostu zbiorowisko jednostek, które na rynku, głównym mechanizmie gospodarki budują swoją pomyślność, czy też nie potrafią jej zbudować? Czy państwo to jednak coś, co odnosi się do społeczeństwa solidarnego, złożonego z jednostek, bo to jest oczywiste, ale które są ze sobą związane właśnie dzięki solidarności? Owa solidarność jest wyrażona w kształcie różnego rodzaju instytucji życia publicznego i instytucji społecznych – podkreślał Jarosław Kaczyński. Dodał: – Jak sądzę, na tym spotkaniu szczególnie istotny jest aspekt odnoszący się bezpośrednio do spraw ochrony środowiska, a konkretnie do Lasów Państwowych. Dla tych, którzy opowiadają się za Polską solidarną, państwowe lasy są wielką wartością, właśnie dlatego, że są państwowe i są wspólne.
Zdaniem prezesa PiS jednym z istotnych elementów programu jego partii jest doprowadzenie do tego, by Polska przestała być w Europie swego rodzaju śmietnikiem dla różnego rodzaju przedsięwzięć, które ze względu na przepisy ekologiczne w innych krajach realizowane być nie mogą. – Dla tego rodzaju zjawisk nie ma w naszym kraju miejsca – podkreślał. Nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi prezes PiS dodał: – Chcemy państwa solidarnego. W tym państwie muszą zmieścić się także te instytucje, które się sprawdziły, które są częścią polskiej, odrębnej dobrej tradycji. Wy tę tradycję budujecie i my tę tradycję obronimy – zakończył.
Z kolei prof. Jan Szyszko, współautor programu gospodarczego Prawa i Sprawiedliwości w zakresie rolnictwa, obszarów wiejskich, ochrony środowiska i polityki regionalnej powiedział m.in., że zrównoważony rozwój w programie gospodarczym PiS jest niczym innym jak szybkim rozwojem gospodarczym, połączonym z zachowaniem zdrowego społeczeństwa, racjonalnie użytkującego zasoby przyrodnicze. Zdaniem prof. Jana Szyszko zalesianie ubogich gleb rolnych stworzyłoby stanowiska pracy zmniejszające bezrobocie, chroniłoby i podnosiło jakość naszych zasobów przyrodniczych, pomnażając równocześnie odnawialne zasoby energetyczne, jak drewno. – Chcemy wykorzystać wszystko, co możliwe – środki pomocowe, porozumienia międzynarodowe, tak, aby zasoby przyrodnicze tworzyły miejsca pracy na terenach wiejskich. Jesteśmy dalecy od tego, żeby majstrować przy Lasach – zapewniał profesor Jan Szyszko.

Ewa Kwiecień


 

Lasy Państwowe dalej państwowe

Przed drugą turą wyborów prezydenckich leśnicy mieli okazję spotkać się z Donaldem Tuskiem. Wcześniej od czasu do czasu pojawiały się opinie, że Platforma Obywatelska w swym liberalnym programie gospodarczym przewiduje zmiany w strukturze organizacyjnej Lasów Państwowych. Dla leśników, którzy 20 października przyjechali do Zimnych Dołów najważniejsze było, czy Donald Tusk zdementuje te pogłoski i czy złoży konkretne deklaracje co do przyszłości LP.
 
Spotkanie zorganizowało Towarzystwo Przyjaciół Lasu pod hasłem „Rola lasów w środowisku przyrodniczym Polski”. To ponad dwugodzinne spotkanie składało się z trzech części. Pierwszej, patriotycznej, kiedy Donald Tusk w towarzystwie posłów PO oraz leśników złożył wieniec pod pomnikiem ku czci mazowieckich leśników zamordowanych i poległych w walce z okupantem hitlerowskim. Drugiej, merytorycznej, obejmującej oficjalne wystąpienia i dyskusję, oraz ostatniej, przy grochówce i pieczonych kiełbaskach, kiedy na gorąco komentowano głównie wystąpienie Donalda Tuska.
Prowadzący spotkanie prof. Tomasz Borecki poprosił Donalda Tuska o wykładnię polityki PO względem Lasów Państwowych. Wypowiedź Donalda Tuska i złożone przez niego deklaracje nie pozostawiają cienia wątpliwości, co do statusu i przyszłości LP. Za kłamstwo uznał rozpowszechnianie opinii, jakoby PO dążyła do prywatyzacji i zmian organizacyjnych w LP. Podkreślając szacunek do własności prywatnej, w wypadku LP mówił, że właśnie dotychczasowy, państwowy model gospodarki jest optymalny i dzięki niemu lasy są narodowym skarbem wszystkich Polaków. Przypomniał, że LP miały kłopoty finansowe, a teraz są wspaniale funkcjonującą i dobrze zarządzaną instytucją. Apelował o niepodejmowanie rewolucyjnych zmian kadrowych, sugerując, że leśnicy sami zrobią to najlepiej wykorzystując np. procedury konkursów. Te ważne dla środowiska deklaracje były wielokrotnie przerywane brawami, a prof. Borecki żartował, że oprócz obecnych na spotkaniu, na świadków wypowiedzianych zobowiązań bierze również polskie lasy. Kolejnymi mówcami byli prof. Maciej Nowicki, dr Janusz Radziejowski i Piotr Cybulski – nadleśniczy Nadleśnictwa Lubin i poseł PO, który dzień wcześniej składał ślubowanie, jako parlamentarzysta V kadencji Sejmu RP.
– To nie jest nasze ostatnie spotkanie. Niektóre problemy będę starał się rozwiązywać nawet, jeśli nie zostanę prezydentem, z szacunku do was i waszej instytucji – mówił Donald Tusk.

Leszek Wieliczko