Głos Lasu 10/2004
Jasna Góra w Częstochowie jest dla Polaków już od wieków symbolem tożsamości i jedności narodowej. Obiektem kultu w Sanktuarium Jasnogórskim jest obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Święta ikona z jednej strony urzeka swą niezwykłością, z drugiej roztacza macierzyńskie ciepło, które każdy pielgrzym odczuwa już podczas pierwszego z nią kontaktu.
„Niech troska o piękno stworzonego świata stale Wam towarzyszy”
Obraz ten stanowi prawdziwą zagadkę, ma skomplikowaną i niewyjaśnioną do tej pory, mimo licznych badań historyków sztuki oraz konserwatorów, historię. Tajemnica tego cudownego obrazu, choć intrygowała dawnych i współczesnych historyków ustępowała miejsca głębokiemu przekonaniu wiernych o jego cudowności. W ich świadomości tkwiło zresztą przekonanie, iż wizerunek odtwarza wiernie rysy oblicza Matki Najświętszej i Syna. Zgodnie z tym przekonaniem postać Marii i Chrystusa sportretował św. Łukasz na desce stołu św. Rodziny w Nazarecie.
Na Jasnej Górze już od wielu tygodni słychać było pielgrzymią pieśń „Zaufaj Panu już dziś”. W ostatnią sobotę września przybyli do sanktuarium także pielgrzymi – leśnicy. Była to już ósma pielgrzymka zawodowa, ale tym razem szczególna, gdyż odbyła się w roku jubileuszu 80-lecia Lasów Państwowych. Tym samym stała się jakby podsumowaniem wcześniejszych obchodów. Rocznicowe uroczystości rozpoczęły się również od pielgrzymki leśników, ale do Ojca Świętego. Słowa Papieża Jana Pawła II wypowiedziane wówczas do leśników na audiencji generalnej w Rzymie w ostatnią środę kwietnia: „Niech wasza praca pomoże uratować piękno polskich lasów dla dobra naszej ojczyzny i jej mieszkańców, zachowajcie polskie lasy w niezmienionym stanie dla przyszłych pokoleń” stały się mottem tej jubileuszowej pielgrzymki do Częstochowy.
Do zgromadzonych na placu u stóp Jasnej Góry leśników zwrócili się ojcowie Paulini, gospodarze miejsca. Powitali głównego celebransa uroczystej eucharystii prymasa Polski kardynała Józefa Glempa, krajowego duszpasterza leśników biskupa Edwarda Janiaka, księży duszpasterzy leśników z regionalnych dyrekcji LP, proboszcza archikatedry na Wawelu, księdza kapelana myśliwych, ministra środowiska Jerzego Swatonia i byłych ministrów Jana Szyszkę i Stanisława Żelichowskiego, dyrektora generalnego LP Janusza Dawidziuka i jego poprzedników na tym stanowisku: Konrada Tomaszewskiego, Jerzego Smykałę i Ryszarda Dzialuka oraz przedstawicieli świata nauki z Warszawy, Poznania i Krakowa. – W szczególny sposób witamy leśników, pracowników ochrony środowiska, gospodarki wodnej i parków narodowych z pocztami sztandarowymi, reprezentacyjną orkiestrą LP z Technikum Leśnego w Tucholi i zespołem trębaczy „Leśny Róg” z Nadleśnictwa Prószków, którzy przybyliście na to święte wzgórze już w VIII pielgrzymce. Pani Jasnogórska spraw, abyśmy na nowo otworzyli swoje serca na miłość, na posługę wobec waszych braci i sióstr, abyśmy naśladowali Chrystusa. Ufamy, że dzięki Twemu wstawiennictwu będziemy mogli wypełnić dobrze wolę Boga, prowadź nas – z tymi słowami zwrócili się ojcowie Paulini do pielgrzymujących.
Odpowiedział na to serdecznym pozdrowieniem dyrektor generalny LP Janusz Dawidziuk, który w imieniu braci leśnej powitał gospodarzy miejsca, generała zakonu Paulinów ojca Izydora Matuszewskiego i ojca Mariana Lubeckiego – przeora Jasnej Góry. – Ogromną radość sprawia nam obecność jego eminencji księdza kardynała Józefa Glempa i biskupa Edwarda Janiaka, duszpasterza leśników pracującego na rzecz integracji i spójności naszej grupy zawodowej, a kapelani regionalni przenoszą tę misję integracji w regiony do pracowników Lasów Państwowych.
Witając obecnych zwrócił się do pielgrzymów: – Wasza wielotysięczna obecność jest dowodem wielkiego ducha tkwiącego w naszej grupie zawodowej, być może ten duch, ta więź wspólnoty, jest tajemnicą trwania Lasów Państwowych od 80 lat. Dlatego też i w tej pielgrzymce jubileuszowej chcemy modlić się o trwanie i dobrą przyszłość dla Lasów Państwowych, o wieczny pokój dla pokoleń leśników, którzy ten dorobek tworzyli, a których już nie ma wśród nas. Chcemy modlić się za naszą wielką rodzinę leśników, o dar zgody, która pozwala budować przyszłość. Mamy także osobiste intencje o zdrowie dla nas samych, o spokój dla naszych rodzin, dobrą i bezpieczną przyszłość dla naszych dzieci. W homilii wygłoszonej podczas uroczystej mszy świętej odprawionej przez księdza kardynała Józefa Glempa w asyście celebransów duszpasterz leśników ks. biskup Edward Janiak przestrzegał: – Nie troszczcie się zbytnio o dobra doczesne, broń nas Matko Kościoła przed tą pokusą, że samym chlebem człowiek żyje, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych. Chrystus obecny wraz ze swą matką w polskiej Kanie, stawia przed nami z pokolenia na pokolenie wielką sprawę wolności. Uczyńcie wszystko, co wam powie mój syn, nie czyńcie nic, co jest niezgodne z Jego wolą. W hierarchii wartości stawiajcie wyżej człowieka niż jego mienie...”. Nawiązując do jubileuszu 80-lecia LP biskup Janiak chciał dostrzec ofiarnych i spracowanych leśników w minionych i trudnych czasach. – To wasza zasługa, że mimo różnych zawirowań, zmieniających się rządów, nikt dotychczas nie odważył się sięgnąć po to wspólne dobro, po świętość narodową. Bądźcie pokornie dumni z tej służby, którą coraz częściej dostrzegają inni, niech Bóg chroni was przed nieszczęściami, niech zachowa lasy przed wichrem i ogniem i chroni przed złymi ludźmi, niech rządzącym będą obce zakusy i pomysły dotyczące prywatyzacji, rozbicia organizacji Lasów – mówił biskup Janiak. Swoją homilię zakończył życzeniami pomyślnego rozwoju, zadowolenia z dobrze wypełnionego obowiązku. – Niech towarzyszy wam satysfakcja i społeczne uznanie – dodał.
Po udzieleniu błogosławieństwa przez kardynała Glempa, razem z przesłaniem, abyśmy kształtowali nasze życie zgodnie z nauką Chrystusa, do pielgrzymów przemówił minister środowiska Jerzy Swatoń. – Wasza tak liczna tutaj obecność potwierdza, że jesteście grupą zawodową, którą jednoczy rzetelna praca a także wiara w nieprzemijające wartości chrześcijańskie, do których należy traktowanie lasu jako ośrodka życia, tego, co na tym świecie najważniejsze, co dane od Boga. W profesję leśnika wpisana jest etyka. Cierpliwość i świadomość czasu, który weryfikuje prawdę i fałsz oraz daje poczucie trwałości. Wpisane jest weń również głębokie poszanowanie przyrody i jej naturalnych praw oraz takie korzystanie z jej dóbr, aby wnukom pozostawić lasy piękniejsze, bogatsze i trwalsze. Widząc jak zorganizowaną i wykształconą tworzycie kadrę mam pewność, że tak będzie. W wypowiedzi ministra znalazło się jeszcze wiele słów pod adresem leśników, były rady i przestrogi. – Tworzycie unikatową rodzinę, trzeba to, co ją łączy pielęgnować jak uprawę leśną. Takie rodziny trwają dzięki wzajemnemu szacunkowi i sympatii, chociaż zdarzają się różnice zdań, trzeba pilnować, aby nie przekroczyć progu, za którym kryje się destrukcja. Ważne jest, aby na podstawie mogących się zdarzyć incydentów nie osądzać pochopnie całości, aby w imię osobistych ambicji i dążeń nie niszczyć znacznie większych wartości. Na zakończenie dodał: – Drodzy leśnicy, do Częstochowy pielgrzymuje się z poczucia wiary, ale także dla uszlachetnienia samego siebie, w celu duchowej odnowy, chciejmy to osiągnąć.
Dyrektor Dawidziuk występując ponownie w imieniu leśników i ich rodzin gorąco i serdecznie podziękował księdzu prymasowi Glempowi, biskupowi Janiakowi, księżom kapelanom koncelebrującym uroczystą mszę świętą i całemu Kościołowi za wsparcie leśnych celów i starań w trosce o nasze wielkie narodowe bogactwo, jakim są lasy. Do leśnych pielgrzymów powiedział: – Zawieźcie do waszych rodzin, do leśnych ojczyzn dobrą nowinę od Jasnogórskiej Królowej. Życzę wam, abyście uzyskiwali poparcie i uznanie w codziennej trosce o polskie lasy. Za pośrednictwem Radia Maryja chcemy ofiarować Ojcu Świętemu dar szczególnej modlitwy z podziękowaniem za Jego troskę o polski las.
Z przesłaniem z jasnogórskich błoń pielgrzymi udali się w drogę powrotną do swoich domów. Wśród nich była czteroosobowa rodzina z Połczyna Zdroju, która przyjeżdża tu już od pięciu lat. Wszyscy są leśnikami, mąż już na emeryturze, pracował w Lasach 43 lata, z tego ponad 30 był leśniczym, żona pracuje w nadleśnictwie. Mają dwóch synów, jeden jest podleśniczym, a drugi właśnie ukończył staż. Mówią zgodnie, że przyjazd do Częstochowy wzbogaca ich i sprawia, że inaczej patrzy się na wszystko, uczy pokory i przyjaźni. Emerytowany leśniczy wspominając lata pracy mówi, że były różne czasy: dobre i złe, ale uważa, że ze wszystkimi problemami poradził sobie i jest przekonany, że dzięki Opatrzności Bożej. Praca w lesie nauczyła go – jak podkreślał – pokory wobec Stwórcy i przyrody.
Z dyrekcji krośnieńskiej LP grupa leśników przyjeżdża co roku z rodzinami, odnawiają znajomości sprzed lat i jak mówią wyjazd na pielgrzymkę jest oderwaniem od ciężkiej pracy, od rzeczywistości, bardzo wiąże ludzi, pozwala na doładowanie akumulatorów duchowych i sprawia, że myśli się nie tylko o codzienności, przecież nie samym chlebem człowiek żyje. Nadleśniczy z Lubelszczyzny też jest z rodziną już siódmy raz i uważa, że w roku 80-lecia LP nastąpiło tu prawdziwe pojednanie, pozwalające spojrzeć na rzeczywistość z innej perspektywy. Dobrze się stało, że są przedstawiciele różnych opcji politycznych. Do tego jest piękna pogoda i jak na początku powiedział jeden z ojców Paulinów "Pan Bóg widocznie lubi leśników i dlatego niemalże od pierwszej pielgrzymki zawsze daje piękną, słoneczną pogodę..."
Dwie inne leśne rodziny z Białostockiego i Wielkopolski mówią, że przyjeżdżają w zasadzie po to, aby podziękować Stwórcy, że pozwala im na co dzień ocierać się o dzieło, które stworzył, dając tym samym możliwość kontaktu z sobą. Bogactwo duchowe przedkładają nad bogactwo materialne, bo przecież ile można się najeść, a umysłem i duszą można ogarnąć dużo, dużo więcej.
I tak z silnym postanowieniem przyjazdu, jak Bóg pozwoli, w przyszłym roku pielgrzymi rozjechali się w różne, nawet najdalsze zakątki polskich lasów.
EWA KWIECIEŃ

