Dobra robota
Na światowy szczyt klimatyczny przyjechało do Poznania ok. 12 tysięcy osób. Trudno o lepszą okazję, aby pokazać światu, jak funkcjonuje nasze leśnictwo i co robi na rzecz ochrony klimatu. Leśnicy Lasów Państwowych wykorzystali tę szansę znakomicie.
Można by rzec, że wykorzystali nawet w dwójnasób – dosłownie i w przenośni – bo Forest Day 2 (Dzień Leśny 2), impreza towarzysząca temu wielkiemu wydarzeniu, trwał dwa dni: w sobotę i niedzielę (6 i 7 grudnia 2007 r.). Sobota była dniem kameralnych prezentacji i dyskusji, a niedziela – choć poza oficjalnym programem – stała pod znakiem wyjazdów studyjnych do lasów i obiektów Lasów Państwowych w Wielkopolsce.
Podwójny dzień
Pierwszy dzień – obrady w gościnnych salach Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu – był okazją do zaprezentowania relacji między lasami i zmianami klimatycznymi na naszym globie. Były referaty, prezentacje, a potem dyskusja przedstawicieli bodaj ze wszystkich (nie licząc Antarktydy) kontynentów. O różnorodności prezentowanych problemów niech świadczy fakt, że sam program sesji tematycznych przedstawiono w przewodniku Dnia Leśnego COP 14 na 53 bitych stronach, a tematy sesji posterowych i ddzielnej wystawy, w której swoje stoisko miały również Lasy Państwowe, zajęły kilka dalszych. Wszystkich sesji towarzyszących Dniu Leśnemu 2, w których zwykle uczestniczyło po kilkadziesiąt osób, odbyło się aż 38; nie było fizycznej możliwości, aby ktokolwiek mógł wziąć udział we szystkich. Możliwe natomiast było uczestnictwo (aktywnie, bo każdy mógł przedstawić swój punkt widzenia i zadawać pytania) w sesjach plenarnych – otwierającej i podsumowującej obrady. Tę pierwszą otworzył prof. Maciej Nowicki, minister środowiska, prezydent COP 14. Witając gości, przypomniał, jak ważną rolę odgrywają lasy w ochronie klimatu. Podkreślił równocześnie, że, niestety, co roku świat traci ich ok. 13 mln ha. I to jest problem, z którym walczący o powstrzymanie niekorzystnych zmian klimatycznych na naszym globie muszą się zmierzyć. Frances Seymour, dyrektor Międzynarodowego Centrum Badań Leśnych CIFOR, wyraziła nadzieję, że wnioski z obrad na poznańskim Dniu Leśnym 2 zostaną włączone do planu działań na rzecz ochrony klimatu, który nakreślą uczestnicy COP 14. Z kolei Jan Heino, reprezentujący FAO, zaznaczył, że aby lasy spełniały istotną rolę w działaniach powstrzymujących ocieplenie klimatu na Ziemi, leśnicy, także właściciele lasów, muszą prowadzić trwałą i zrównoważoną gospodarkę leśną.
W kolejnych wystąpieniach obrad plenarnych mówcy skupili się na możliwościach wprowadzenia do praktyki mechanizmu REDD, czyli redukcji emisji dwutlenku węgla, powodowanego deforestacją i degradacją lasów, zwłaszcza w krajach tropikalnych Azji, Ameryki Południowej i Afryki (patrz publikowany na s. 7–9 tekst „Las a zmiana klimatu”). Reprezentanci liczących się w świecie organizacji międzynarodowych, zajmujących się tą problematyką, również pozarządowych organizacji ekologicznych, eksponowali ten problem bardzo wyraźnie. Dyskusje na temat REDD zdominowały sesje, które odbywały się w ramach tzw. side events – 38 imprez towarzyszących.
Z naszej perspektywy
W ramach Dnia Leśnego odbyła się również sesja „Trwała gospodarka leśna a zmiany klimatyczne: rola leśnictwa w ograniczaniu zmian klimatycznych, z perspektywy kraju i Europy”, przygotowana przez Lasy Państwowe, we współpracy z Ministerialnym Procesem Ochrony Lasów w Europie MPOLE. W jej trakcie zaprezentowano osiągnięcia Polski, także Lasów Państwowych, w zrównoważonej gospodarce leśnej i działania polskich leśników, służące łagodzeniu skutków zmian klimatycznych.
Spotkanie, które zgromadziło kilkudziesięciu uczestników z całego świata, zagaił Janusz Zaleski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, szef polskiej delegacji na poznański COP 14. Stwierdził m.in., że tylko wspólne działania krajów rozwiniętych i rozwijających się mogą doprowadzić do zatrzymania deforestacji, która jest odpowiedzialna za 20 proc. rocznej emisji dwutlenku węgla w świecie. Zdaniem ministra Zaleskiego, receptą może być leśnictwo zrównoważone, uwzględniające potrzeby wszystkich, których życie oraz interesy są związane z lasami. Zrównoważone leśnictwo to również sposób na sekwestrację węgla i powstrzymanie globalnego ocieplenia. W Europie taki model leśnictwa już dominuje i choć te doświadczenia nie dają się w prosty sposób przenieść w inne części świata, to mogą być cenne w dyskusji nad globalną strategią zapobiegania wylesieniom i redukcji emisji.
Kolejny mówca, prof. Kazimierz Rykowski z Instytutu Badawczego Leśnictwa, zaprezentował dorobek V Konferencji Ministerialnej Ochrony Lasów w Europie, która odbyła się w 2007 r. w Warszawie. Natomiast prof. Ewa Ratajczak, wicedyrektor Instytutu< Technologii Drewna, pokazała możliwości zastępowania drewnem betonu, stali, plastiku i innych materiałów, których produkcja wiąże się dużą emisją gazów cieplarnianych. O roli zrównoważonej gospodarki leśnej w łagodzeniu skutków zmian klimatycznych, na przykładzie działalności Lasów Państwowych, mówił Marian Pigan, dyrektor generalny LP. Podkreślił, że polska gospodarka leśna, prowadzona zgodnie z zasadami trwale zrównoważonego rozwoju, spełnia standardy światowych systemów certyfikacyjnych: FSC (Forest Stewardship Council) i PEFC (Programme for the Endorsement of Forest Certification Schemes). Polskie leśnictwo, jako jedno z pierwszych w tym regionie Europy, już w 1996 r. poddało się certyfikacji.
Kolejne referaty przedstawili Knut Quistad z Norwegii, który mówił o wyzwaniach dla zarządców lasów wobec postępujących zmian klimatycznych
i Taina Veltheim z Ministerstwa Rolnictwa i Leśnictwa Finlandii, która zarysowała projekcję wdrażania trwale zrównoważonej gospodarki leśnej w poszczególnych regionach, a potem na całym świecie. [...]
Eugeniusz Pudlis
Więcej na łamach styczniowych „Ech Leśnych”

