Narzędzia osobiste
Jesteś w: Start Media Prasa leśna „Echa Leśne” Archiwum 2008 Echa Leśne 02/2008 Gojny je, jak gazda w lesie...

Gojny je, jak gazda w lesie...

przez Mariola Kluczek Ostatnio zmodyfikowane 2008-07-30 11:05

Ciemno, cicho, aż dreszczyk przebiega po plecach. I nagle słychać wycie wilka, a chwilę potem chrumkanie dzika. Dzieciaki mimowolnie zbiły się w gromadkę. Inne łapały za rękę wychowawczynię. Ale ciągle z oczami szeroko otwartymi, pełnymi oczekiwania, co się stanie dalej... Tak zaczynają się zajęcia w izbie edukacyjnej, urządzonej w ponadstuletnim budynku Nadleśnictwa Katowice.

Dzieci same oceniają miękkość zwierzęcego futerka

[…] Nagle rozbrzmiewa radosna muzyka i dziecięcy śpiew. Zapalają się światła, choć wciąż panuje delikatny półmrok. Ciekawość młodych widzów sięga zenitu. I w tym momencie w pełnym świetle ukazuje się pierwsza diorama przedstawiająca sarny w lesie. Dzieci natychmiast odrywają się od wychowawczyń, by przytknąć nos do szyby, być jak najbliżej. Scence towarzyszy nagrany komentarz – leśny skrzat i jego przyjaciele, leśne zwierzęta opowiadają w formie rymowanych zgadywanek, co ciekawego można zobaczyć w lesie. Prowadzący zajęcia, Sławomir Forystek, instruktor techniczny ds. edukacji przyrodniczo-leśnej, nieustannie, choć dyskretnie, towarzyszy grupie. Zadaje dodatkowe pytania, pomaga odnaleźć opisywane zwierzęta, umiejętnie skupia uwagę, zachęca dzieci do aktywności.

Widzieliśmy wspaniałe rzeczy, które sprawdzały się w innych jednostkach edukacyjnych, ale nam przyświecała myśl, by iść jeszcze dalej. Postanowiliśmy łamać stereotypy – mówi Bolesław Bobrzyk, sekretarz nadleśnictwa, jeden z głównych motorów budowy izby – Całość jest tak zaprojektowana, aby można było przychodzić wielokrotnie i za każdym razem odkrywać co innego – dodaje Grzegorz Skurczak.

A służy temu między innymi interaktywny system multimedialny, który pozwala na dowolne sterowanie światłem i dźwiękiem w izbie. Jego możliwości, jak się wydaje, są nieograniczone. Całością steruje specjalny program, obsługiwany przez bezprzewodowy pilot. Ponadto w salach znajdują się klawiatury cyfrowe, za pomocą których samodzielnie można wybrać głosy zwierząt leśnych czy dźwięki sygnałów myśliwskich. Każde dziecko może samodzielnie wystukać numer kodujący wybrany dźwięk.

Do systemu wgrywane są scenariusze, realizowane podczas zajęć. Twórcy izby, jak mówią, koniecznie chcieli uniknąć przeładowania izby informacjami. I dzięki multimediom uzyskali efekt czytelności, a jednocześnie różnorodności. [...]

Anna Pikus

Więcej w papierowym wydaniu „Ech Leśnych”

Zobacz cały spis treści lutowego numeru „Ech Leśnych”