Echa Leśne 09/2005
Wrześniowe wydania naszych dwóch tytułów w znaczącej części poświęcamy wyborom parlamentarnym i prezydenckim.
Drodzy Czytelnicy
To bodaj pierwsze takie wybory, w których weźmie udział ponad 20 pracowników Lasów Państwowych i znacznie więcej polityków, deklarujących w trwającej właśnie kampanii wyborczej przyjazny stosunek i sympatię do Lasów Państwowych.
To bardzo ważne, że nie znalazło się żadne ugrupowanie polityczne, które w swoim programie wyborczym postulowałoby konieczność zmian ustrojowych w LP. Mamy nadzieję, że po wyborach obietnice z czasów kampanii zostaną dotrzymane i widmo reprywatyzacji, podporządkowania Lasów Państwowych samorządom czy przekształcenia ich w spółkę prawa handlowego, w której najważniejszym kryterium jest zysk, na zawsze prysną jak zły sen.
Mamy też nadzieję, że zgodnie z wizją wybitnego polskiego prześmiewcy Andrzeja Mleczki, wbrew oczekiwaniom skrajnych krytyków obecnego leśnego establishmentu niemożliwe może być realne.
Leszek Wieliczko

