Narzędzia osobiste
Jesteś w: Start Gospodarka leśna Użytkowanie lasu

Użytkować z umiarem

przez Artur Rutkowski Ostatnio zmodyfikowane 2008-09-19 13:00
— Zobacz więcej: , ,

Materialne dary lasu były kiedyś najważniejszą wartością płynącą z posiadania drzewostanów. Dziś są podstawą funkcjonowania gospodarki leśnej, ale nie przesłaniają leśnikom innych funkcji pełnionych przez las. Dzięki prowadzonej racjonalnie gospodarce leśnej lasów przybywa, rosną też ich zasoby drzewne.

 

Drewno z polskich lasów spełnia najwyższe wymagania techniczne i jakościowe, a ponadto produkowane jest w warunkach nie zagrażających środowisku, z dbałością o zachowanie polskich drzewostanów i pomnażanie ich zasobów. Świadczą o tym przyznane wszystkim Regionalnym Dyrekcjom Lasów Państwowych certyfikaty właściwej gospodarki leśnej wydane przez niezależne, międzynarodowe organizacje promujące produkty najbardziej przyjaznych środowisku naturalnemu producentów drewna na świecie.

Połowa tego, co przyrasta

Choć sprzedaż drewna stanowi około 80 proc. przychodów PGL Lasy Państwowe to leśnicy z rozsądkiem gospodarują zasobami polskich lasów. PGL LP w ostatnich latach pozyskiwało od 20 do nieco ponad 25 mln metrów sześciennych drewna rocznie, tymczasem przyrost drewna na pniu w polskich lasach był w tym samym czasie ponad dwukrotnie wyższy. Dzięki temu zasobność lasów zarządzanych przez PGL LP stale rośnie – od około 150 m3 na 1 ha na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych do 215 m3 na 1 ha w chwili obecnej. Ocenia się, że „na pniu” w lasach mamy 1,5 mld m3 drewna. Duża część pozyskiwanej grubizny pochodzi z cięć przygodnych, powstałych na skutek klęsk takich jak pożary czy huraganowe wiatry. W rekordowym w ostatnich kilkunastu latach roku 2002 aż 40 procent pozyskanej grubizny stanowiły wywroty, złomy i posusz, głównie za sprawą bezprecedensowej klęski huraganu w Puszczę Piską.

W Lasach Państwowych pracują najnowocześniejsze maszyny do pozyskiwania i zrywki drewna – harwestery, forwardery i skiddery. Są one własnością LP lub zakładów usług leśnych trwale z LP współpracujących. Nie brakuje jednak miejsc, gdzie wciąż bardziej ekonomiczne i wydajne są tradycyjne metody pracy – pilarką i ciągnikiem, a w górach, w szczególnie trudnych warunkach, stosuje się zrywkę konną.

Przy planowaniu cięć planuje się jednocześnie sposób odnowienia drzewostanu. Czasem metody te (zwane rębniami) są proste, niekiedy jednak, ze względu na warunki siedliskowe i wymagania drzew, bardzo skomplikowane i czasochłonne. Od pierwszych cięć przygotowujących las do odnowienia, przez stopniowe wprowadzanie (sztucznie bądź naturalnie) młodego pokolenia do zupełnego usunięcia starego drzewostanu może minąć nawet kilkadziesiąt lat. Mimo to zaczynając wycinkę każdy leśnik pamięta, że zrąb jest nie tylko pozyskaniem drewna, lecz również początkiem nowego lasu.

Nie tylko drewno

Patrząc na polskie lasy można odnieść wrażenie, że co roku późnym latem i jesienią głównym hobby Polaków staje się grzybobranie. Tysiące samochodów wjeżdża do lasu, setki tysięcy ludzi w każdy weekend wędrują po drzewostanach w poszukiwaniu prawdziwków, maślaków i kurek. Nic dziwnego, jak obliczono w naszych lasach rośnie ponad 1000 jadalnych gatunków grzybów. Szacuje się, że roczne zasoby polskich lasów to blisko 20 tys. ton. Część zbieranych w Polsce grzybów eksportujemy, głównie kurki i prawdziwki.

 Kolejnym ulubionym płodem runa leśnego są owoce borówki czernicy, zwane czarnymi jagodami bądź po prostu borówkami. Obecnie jej zbiory nie są zbyt duże, jednak w połowie lat 60-tych w polskich lasach zbierano rocznie ponad 20 tys. ton, z czego większość trafiała na eksport. Inne owoce lasu, które chętnie zbieramy to jeżyny, maliny, róża, głóg, jarzębina, żurawina, bez czarny, berberys czy orzechy laskowe. Z reguły są one bogatsze w witaminy od owoców ogrodowych, zdrowsze i trwalsze. Warto dodać, że Lasy Państwowe zapewniają swobodny dostęp do płodów runa leśnego, bacząc tylko, by przy okazji zbiorów nikt nie dewastował lasu.

Co roku do wielu polskich domów na święta Bożego Narodzenia trafiają choinki z Lasów Państwowych. Choć konkurencja na rynku jest duża to szacuje się, że z PGL LP sprzedawanych jest co roku ponad 200 tys. choinek. Niestety w okresie świątecznym zdarzają się również kradzieże drzewek z lasów. Szczególnie dotkliwe są one w drzewostanach jodłowych, gdzie złodzieje niekiedy niszczą całe drzewa by ukraść tylko obcięte wierzchołki. Takie bezprawne korzystanie z lasu jest przez leśników tropione i bezwzględnie karane.