Polskie lasy
W naszych lasach nie brakuje cennych obszarów chronionych, miejsc występowania rzadkich gatunków roślin i zwierząt. Różnorodność biologiczna jest wartością docenianą i pielęgnowaną przez polskich leśników.
Nie tylko sosna
Od dziesięcioleci najważniejszym gatunkiem w polskich lasach jest sosna. Sosna nadal nam miłościwie panuje, zwłaszcza na nizinach, choć już nie tak wyraźnie jak kilkadziesiąt lat temu. W roku 1945 (liczona łącznie z modrzewiem) zajmowała 75,5% powierzchni polskich lasów, podczas gdy w roku 1997 już tylko 69%.
Pozycje naszej królowej podważają gatunki liściaste, niegdyś, w XIX wieku, pomijane na korzyść sosny podczas odnowień drzewostanów, głównie ze względu na wolniejszy od drzew iglastych wzrost. Dziś, jak widać, drzewa liściaste (dęby, lipy, brzozy, buki i klony) nadrabiają zaległości. W ciągu ostatnich 55 lat ich udział w polskich lasach wzrósł z 13 do niemal 23 procent. Po części sprzyjają temu zmiany klimatyczne, ocieplenie powoduje, że lepiej radzą sobie z konkurencją północnych gatunków – sosny i świerka.
Drugą przyczyną tych zmian jest praca leśników. Dbając, by na każdym siedlisku rósł las z gatunkami dla niego optymalnymi, leśnicy przebudowują drzewostany. Taka przebudowa to zadanie bardzo skomplikowane, trwające często kilkadziesiąt lat. Polega najczęściej na sadzeniu, pod koronami dorosłego drzewostanu, sadzonek drzew odpowiednich dla danego siedliska. Po latach, gdy wyrasta z nich nowe, mocne pokolenie, stopniowo usuwa się stare drzewa z najwyższych pięter leśnego ekosystemu, dając możliwość wzrostu czekającej pod ich koronami na swą szansę leśnej „młodzieży”.
Jak je chronimy
Najważniejszą formą ochrony przyrody (w tym lasów) są w Polsce parki narodowe. Jest ich 23, o łącznej powierzchni ponad 300 tys. ha, z czego ponad 63% to lasy. Najmniejszym parkiem narodowym jest park Ojcowski (niewiele ponad 2 tys. ha), a największym – Biebrzański (blisko 60 tys. ha). Parkiem narodowym może się stać obszar szczególnie cenny pod względem przyrodniczym, naukowym bądź kulturowym, o powierzchni co najmniej 1000 ha. Rezerwaty, kolejna forma ochrony przyrody, chronią ekosystemy zachowane w stanie naturalnym lub mało zmienionym. Spośród ponad 1200 rezerwatów, które mamy obecnie w Polsce, ponad połowa (630) to rezerwaty leśne o łącznej powierzchni 48,4 tys. ha. Oczywiście także wiele z pozostałych rezerwatów znajduje się w lasach (faunistyczne, florystyczne, torfowiskowe czy przyrody nieożywionej). Jaki z tych liczb można wysnuć wniosek? To nie przypadek, że właśnie dzięki pracy kilku pokoleń leśników, dzięki temu, że pielęgnowali i otaczali lasy troską, dziś możemy najcenniejsze tereny chronić w formie rezerwatów czy parków narodowych.
Większość z leśnych rezerwatów przyrody to rezerwaty częściowe, w których dopuszcza się pewną ingerencję człowieka w życie ekosystemu, ale wyłącznie po to, by chronić gatunki bądź zjawiska przyrodnicze, będące podstawą utworzenia rezerwatu. Zwykle to leśnicy opiekują się takimi rezerwatami. Zaledwie 18 spośród leśnych rezerwatów to rezerwaty ścisłe, w których jakakolwiek działalność człowieka jest zabroniona.
Inną formą ochrony jest pomnik przyrody, zwykle pojedynczy okaz przyrody żywej bądź nieożywionej. W lesie jest to najczęściej wiekowe drzewo, głaz narzutowy, wodospad czy jaskinia. Z roku na rok pomników przyrody nam przybywa. Na początku lat 90. było ich 18,8 tysiąca, a w 1998 już ponad 33 tysiące, z tego najwięcej, bo blisko 26 tysięcy pojedynczych, cennych, sędziwych drzew.
Parków krajobrazowych jest 120; zajmują one 2500 tys. ha, z czego ponad połowa to lasy. Parki powołuje się na terenach o wyjątkowych walorach przyrodniczych i estetyczno-krajobrazowych.
Nową formą ochrony przyrody są tzw. użytki ekologiczne, szczególnie ważne dla nauki oraz środowiska, w którym się znajdują. Zwykle są to pozostałości ekosystemów, mające znaczenie dla zachowania zasobów genowych i walorów siedliskowych. Użytkami ekologicznymi są najczęściej małe oczka wodne w polu lub lesie, śródpolne kępy drzew i krzewów, torfowiska, bagna i wydmy. W ciągu zaledwie kilku lat funkcjonowania tej formy ochrony za użytki ekologiczne uznaliśmy blisko 6 tysięcy obiektów.
Oczywiście mamy także w Polsce liczne przykłady ochrony gatunkowej roślin i zwierząt, jednego z najstarszych sposobów ochrony przyrody, znanego na polskich ziemiach już od średniowiecza (m. in. ochrony tura czy bobra). Według „Polskiej czerwonej listy” egzystencja aż 2563 gatunków roślin jest w Polsce zagrożona. Najliczniejszą grupę stanowią grzyby wielkoowocnikowe - ponad 1000 gatunków. W królestwie zwierząt, o czym kolei informuje „Polska czerwona księga”, zagrożonych jest 115 gatunków ssaków, ptaków, gadów, płazów i ryb. Nie trzeba dodawać, że środowiskiem dającym pokarm i schronienie dużej części zagrożonych zwierząt i roślin jest las.
Ciekawym sposobem ochrony przyrody, stosowanym głównie w lasach, są strefy ochronne wyznaczane wokół gniazd rzadkich ptaków drapieżnych. W takiej strefie ograniczona jest zarówno gospodarka leśna jak i możliwość poruszania się osób postronnych.
* * *
Leśnicy wiedzą, jak wielkie znaczenie ma zachowanie możliwie dużej różnorodności biologicznej polskich lasów. Wiedzą również, że w zniekształconych przez człowieka ekosystemach trudno utrzymać choćby względną, dającą kruche poczucie bezpieczeństwa, równowagę. W swoich przepisach Lasy Państwowe od lat podkreślają ekologiczne podstawy gospodarki leśnej (jak choćby w Zasadach Hodowli Lasu - zbiorze podstawowych reguł, którymi w swojej pracy kierują się leśnicy). Ekologia i funkcje środowiskowe lasów stały się podstawą nowoczesnej gospodarki leśnej, gospodarki wielofunkcyjnej prowadzącej do utrzymania i powiększania zasobów leśnych i przyrodniczych z myślą o przyszłych pokoleniach.


