W hołdzie wielkiemu leśnikowi
W RDLP w Radomiu odbyła się uroczystość poświęcona profesorowi Ryszardowi Zarębie. To hołd złożony zasłużonemu leśnikowi i naukowcowi zajmującemu się badaniem przyrody i historii puszczy Stromieckiej i Kozienickiej.
Jedno z najstarszych drzew na terenie RDLP w Radomiu, dąb szypułkowy zarejestrowany jako pomnik przyrody pod numerem 673, będzie nosił imię profesora Ryszarda Zaręby. Z wnioskiem o nadanie imienia profesora najstarszemu drzewu w samym centrum Puszczy Stromieckiej wystąpił nadleśniczy Nadleśnictwa Dobieszyn Jan Czachowski. Profesor Ryszard Zaręba jest w regionie radomskim osobą powszechnie znaną i szanowaną. To właśnie jemu zawdzięczamy renesans nazwy Puszcza Stromiecka, która została zapomniana jeszcze w XIX wieku. Prowadził także szereg prac naukowych na tym terenie. Dotyczyły one historii tutejszych lasów i zmian w roślinności na przestrzeni wieków. Opracował dokumentację wszystkich projektowanych rezerwatów w Puszczy Stromieckiej.
Wojewódzki konserwator przyrody Anna Ronikier–Dolańska przychyliła się do idei uhonorowania profesora Zaręby i nadaniu jego imienia wiekowemu dębowi. W uroczystościach poświęconych wybitnemu leśnikowi, uczestniczyli m.in. rektor SGGW w Warszawie Tomasz Borecki, przewodniczący PTL profesor Andrzej Grzywacz, dyrektor generalny Lasów Państwowych Andrzej Matysiak, zastępca dyrektora RDLP w Radomiu Piotr Kacprzak.
Podczas sesji zorganizowanej przez radomski oddział PTL i Nadleśnictwo Dobieszyn, zostały zaprezentowane dwa referaty:
- „Ryszard Zaręba – człowiek, leśnik, przyrodnik” dr. inż. Romana Zielonego,
- „Historia Puszczy Stromieckiej” mgr. inż. Piotra Kacprzaka.
Dokonano również, na terenie Nadleśnictwa Dobieszyn, odsłonięcia tablicy pamiątkowej przy pomnikowym dębie i wmurowania aktu nadania mu imienia profesora Ryszarda Zaręby. Wzruszenia nie kryli członkowie rodziny profesora. Przybyli: córka, syn, wnuczki i prawnuczka. Przyjaciele w swoich wystąpieniach podkreślali jego wielką miłość do przyrody, a także niezwykłe poczucie humoru.
- Niech ten dąb świadczy o pięknie naszych lasów, o czystości środowiska i tym, że praca leśnika to coś więcej niż praca, to misja – powiedział Tomasz Borecki odsłaniając tablicę pamiątkową umieszczoną w pobliżu drzewa. – Czuję się spadkobierczynią profesora Ryszarda Zaręby i konsekwentnie będę jego dzieło kontynuować - powiedziała Anna Ronikier-Dolańska. Dodała, że kto nie miał okazji poznać profesora, może tego dokonać studiując jego liczne prace i zapiski.
Mariusz Turczyk
Rzecznik prasowy RDLP w Radomiu

