Narzędzia osobiste
Jesteś w: Start Redakcja Rafał Śniegocki Aktualności SIP przyszłością lasów

SIP przyszłością lasów

przez Sniegocki Ostatnio zmodyfikowane 2006-09-19 09:04

W dniach 11-13 września, w Rogowie, odbyła się konferencja poświęcona wdrażaniu Systemów Informacji Przestrzennej w Lasach Państwowych. Podczas trzech dni wygłoszono prawie 40 referatów, prowadzących niejednokrotnie do burzliwych dyskusji i zaskakujących wniosków.

SIP przyszłością lasów

Dziekan Wydziału Leśnego SGGW Heronim Olenderek

Blisko 200 uczestników konferencji, w sali prelekcyjnej CEPL, powitał dziekan Wydziału Leśnego SGGW Heronim Olenderek. Nad organizacją czuwał Krzysztof Okła z DGLP. Wystąpienia podzielono na VI sesji tematycznych. W skład Komisji Wnioskowej, do której prelegenci mogli składać wnioski z referatów i dyskusji, powołani zostali D. Korpetta, J. Zieliński oraz D. Miernik.

Zjazd rozpoczął się od minuty ciszy, dla uczczenia pamięci ofiar zamachu terrorystycznego na World Trade Center.

Wdrażanie LMN
Tematem pierwszych dwóch sesji był stan wdrożenia, rozwój i użytkowanie leśnej mapy numerycznej. Prezentowano praktyczne wykorzystanie LMN w nadleśnictwach, akcentując jej szerokie zastosowanie. Prowadzący pierwszą sesję L. Tomalski przyznał, iż wdrażanie LMN w nadleśnictwach zbliża się powoli ku końcowi.
- Obecnie 79% nadleśnictw posiada LMN - poinformowała J. Starzycka.

Przedstawiono stopień wykorzystania LMN na podstawie zarówno audytu jak i różnych ankiet. Wyniki nie były zadawalające zwłaszcza jeśli chodzi o aktualizację. - Tylko w dwóch nadleśnictwach, w których byłem spotkałem się z tym, iż pracownik nadleśnictwa sam aktualizuje mapę - wyjaśniał K. Taraszkiewicz. - 61% pracowników nie ma koncepcji na wykorzystanie tych map, skupia się tylko na tym co jest, nie tworząc własnych baz danych, zapewne jest to zwiazane z zakresem obowiązków tych ludzi, gdzie LMN spychana jest na dalsze miejsce - dodał J. Stasiak. Czy wykładanie zatem tak dużych pieniędzy ma swoje uzasadnienie w wykorzystywaniu tych map? Odpowiedzi prelegentów sa potwierdzające, bowiem mapy te stwarzają zupełne nowe możliwości wykorzystania, nie tylko ułatwiają pracę, oszczędzając czas, lecz mogą służyć pracownikom prawie na każdym strzeblu, od nadleśniczego do strażników leśnych. - Mapę numeryczną u nas w nadleśnictwie wykorzystują praktycznie wszyscy - zaznaczyła L. Kosińska.

O użyteczności LMN przekonywali m.in. J. Mozgawa i E. Wiśniewska, w referatach poświęconych zastosowaniu SIP i LMN w zwalczaniu szkodników pierwotnych sosny Puszczy Noteckiej, a co ważniejsze - możliwości prognoz i wyznaczania miejsc gradacyjnych (Mozgawa), oraz w turystyce i edukacji leśnej (Wiśniewska).

Referatem rozładowującym „atmosferę naukowego zadęcia” jak określili to z humorem prowadzący, było wystąpienie Tomasza Olenderka, prezentującego nieprofesjonalne spotkania studentów z geomatyką, urozmaicone cytatami z prac ankietowych. Wśród nich pewnego rodzaju puenta - „nie wyobrażam sobie życia bez mapy, GPS...”

Aktualizacja
Prezentowano zalety i wady sposobów aktualizacji. Stwierdzono, że ortofotomapa jest bardzo dobrym materiałem do tego celu, jednakże nie wszystko można z niej zinterpretować, często zdarzały się np. przeoczenia luk czy kęp - przydatna zatem jest mimo wszystko znajomość terenu. Zaletą aktualizacji za pomocą GPS jest z kolei duża szybkość i dokładność, lecz wiąże się to z dużymi kosztami. Mimo to, coraz więcej nadleśnictw stosuje GPS w praktyce.

Nie obyło się bez pytań. J. Dawidziuk zaznaczał - „Lasy powinny skupić się do wykorzystania LMN do zarządzania, skoncentrować należy się na szkoleniu, na opracowaniu technologii, zaś aktualizację oprzeć na usługach”.

Słowa, które wywołały zarówno brawa jak i wielkie poruszenie na sali wypowiedział podsumowując dyskusję H. Olenderek - Jestem pewien, że za 10 lat, podstawową metodą aktualizacji leśnej mapy numerycznej będą zdjęcia satelitarne, i będzie to aktualizacja robiona automatycznie, przy tak szybkim postępie nie ma innego rozwiązania. Zmienią się również metody urządzania lasu dostosowując się do technologii.

Po zakończeniu każdej z sesji trwała burzliwa dyskusja

e-LAS dla każdego
Dużo uwagi poświęcono narzędziom dla geomatyki leśnej. Wśród nich - przeglądarce e-LAS. Prezentowano przydatność tego programu dla leśniczych oraz postulowano udostępnienie jej w leśnictwach, z poziomu RDLP. Zgłoszono również wniosek, by przegladarka ta była ogólnie dostępnym programem dla Lasów Państwowych, co wiązałoby się z wykupieniem licencji na całe LP, a nie tylko licencji jednostkowych, jak jest w tej chwili (około 200). Prace nad takim wdrożeniem trwają.

Fotogrametria i teledetekcja w lesie
Sesja VI poświęcona była wykorzystywaniu w urządzaniu lasu metod fotogrametrycznych. G. Zajaczkowski prezentował m.in. stosowanie metod teledetekcyjnych do określenia zwarcia drzewostanu, luk, kęp czy też składu gatunkowego już na poziomie wydzieleń. Zdumienie wywoływały przestrzenne modele lasu i wizualizacje przedstawiane przez P. Wężyka oraz P. Strzelińskiego. - Las jest tworem przestrzennym, musi być zatem interpretowany przestrzennie by miało to sens, smutne jest, iż tak długo czekamy na wnioski by w końcu wdrożyć metody teledetekcji - stwierdził D. Korpetta

Jedynym ograniczeniem podczas konferencji był czas, gdyż przy tak dużej liczbie referatów nie sposób wszystko przekazać.
Na pozostałych sesjach omówiona została współpraca LP z innymi podmiotami oraz kształcenie kadr. Wśród wielu referatów w tych sesjach ważny był wniosek by stworzyć jeden system wiążący Straż Pożarną z LP.
By uatrakcyjnić pobyt uczestników w Rogowie organizatorzy zadbali takżę o chwilę odpoczynku. Można było zwiedzić w tym czasie arboretum przy CEPL, i wybrać się na przejażdżkę kolejką wąskotorową.

Na dyskusji podsumowującej zostało sformułowanych kilkanaście wniosków, które będą przedłożone dyrektorowi generalnemu LP.

Rafał Śniegocki